Wyrosl mi juz duzy garb to moja rzeczywistosc; bo nie prawda że to babacie muszą ciągle w kuchni stać; Jesteś ładniejsza niż na zajęciach bedoes; The second mars; Oh right okay; Change my number; b. Forma Babcia i dziadek moja babcia lubi w pilke ze mną grać; więcej Katarzyna Kołak-Danyi, Agata Stencka-O’Neill, Tomasz Wegner „Zanim zadzwoni dzwonek. i pięknych miejsc czy znanych Polaków i Polek, a także zabiorą na wakacje nad. Podręcznik do nauki języka polskiego dla uczniów polonijnych w Wielkiej Brytanii w klasach V i VI", Warszawa – Londyn 2020. Morze Bałtyckie. moja babcia lubi w piłkę ze mną grać opoaiad bajki kiedy idę spać Mój chłopiec piłkę kopie - Maria Koterbska "Codziennie bierze mnie złość i codziennie mam tego dość, codziennie mówię, że nie, nie, lecz w końcu idę na mecz, bo on mówi, że to zdrowo, że zaprawę trzeba mieć sportową, jeśli zimno, mogę włożyć jego" Lt Det Sna - Ulf Lundell zobacz tekst, tłumaczenie piosenki, obejrzyj teledysk. Na odsłonie znajdują się słowa utworu - Lt Det Sna. PIOSENKA “Babcia i Dziadek” (sł. i muz. B. Forma) I. Moja babcia lubi w piłkę ze mną grać, opowiada bajki, kiedy idę spać. Ref. Bo z babcią, moi mili wesoło spędzam czas. Bo babcia często śmieje się i bardzo kocha nas. II. dziadek – superfacet – wciąż odwiedza mnie. Czyta wiele książek, zawsze wszystko wie. instrument w rĘku ma, tamburyny grajĄ tak tamburyn mam, na tamburynie sobie gram. w naszym przedszkolu . Ładnie gra muzyka. kaŻdy przedszkolak. instrument w rĘku ma, marakasy grajĄ tak marakas mam, na marakasie sobie gram. w naszym przedszkolu . Ładnie gra muzyka. kaŻdy przedszkolak. instrument w rĘku ma, nasze trÓjkĄty grajĄ "Moja babcia gotowała dla Gierka. Kulinarna podróż na Śląsk w czasach PRL-u" - Aleksander Szojer, przepisy Anna Szojer z rodziną Zabierając czytelnika w sentymentalną podróż do dzieciństwa przeżytego w latach 80. w Rybniku, książka zapoznaje z charakterystycznymi daniami kuchni śląskiej i kuchni czasów PRL-u. Dokładnie wiem kiedy jest ze mną i wkłada mi piłkę do ręki ale nie puszcza a kiedy wkłada piłkę i odwraca sie do biegu. Na spacerach aportowanie to 2-3 rzuty kijem i przerywamy zabawę. W domu jak nie reaguje na wkładanie piłki w rękę po chwili uspokaja sie i odpuszcza. Moja babcia . Moja babcia jest na medal. Ćwiczy, tańczy, biega, śpiewa. Moja babcia lubi jazz. Przeszła Polskę wzdłuż i wszerz. Moja babcia gra też w karty. Zimą bierze mnie na narty, Latem pływać ze mną chce. No bo bardzo kocha mnie. Monika Białobrzeska . Nasze babcie . My chodzimy z babcią wszędzie. Raz do sklepu, raz na wrotki Bo moi kuzyni akurat teraz graja w noge. Tak mnie kusi zebym tam z nimi zagrala ale mam unikac sportu. Bo mam swinke. Ten dzsiek odbijajacej sie pilki jest moja ulubiona muzyka. Coz wiecej mowic.to spoko. My dziewczyny mamy prawo do tego sportu jak i do innych. Pozdro ;) Ps. Powodzenia w tym sporcie :) PPs. To normalka ze gramy w noge. LGpIKUo. PROPOZYCJE ZABAW I AKTYWNOŚCI DLA DZIECI I. 1. Dowolny taniec przy piosence „Hopla, hopla”. Link do piosenki: 2. Zabawa oddechowa „Śniegowy puch” Dziecko dmucha na białe piórko, kawałek waty lub bibuły. Następnie za pomocą słomek do napojów próbuje przenosić watę lub bibułę z miejsca na miejsce, zasysając powietrze. 3. Słuchanie piosenki Babcia i dziadek „Babcia i Dziadek" I. Moja babcia lubi w piłkę ze mną grać, opowiada bajki, kiedy idę spać. Ref.: Bo z babcią, moi mili, wesoło spędzam czas, bo babcia często śmieje się i bardzo kocha nas. (bis) II. Dziadek – super facet – wciąż odwiedza mnie. Czyta wiele książek, zawsze wszystko wie. Ref.: Bo z dziadkiem, moi mili, wesoło spędzam czas, bo dziadek często śmieje się i bardzo kocha nas. (bis) II. 1. Wysłuchanie wiersza T. Błaszczyk pt. „Razem z babcią , razem z dziadkiem”: „Razem z babcią, razem z dziadkiem” Razem z babcią lubię w kuchni się pokrzątać, piec słodkie ciasteczka, gotować i sprzątać. Razem też przyrządzać przepyszne racuchy i słuchać co znowu zrobił Kłapouchy. Dziadek też jest mistrzem, czasu nie marnuje, on zamki, okręty dla mnie wyczaruje. Opowie historię albo nawet dwie, o skarbach ukrytych, gdzieś na morza dnie. Chętnie chodzę z dziadkiem na basen, na rower, z babcią na spacery bo to bardzo zdrowe. Radości i śmiechu przy tym mamy wiele, lubimy być razem na co dzień w, niedzielę. Z dziadkiem w świat baśniowy często wyruszamy, w papierowej zbroi i z mieczem drewnianym. I drżą wszystkie smoki – mówię wam to szczerze, przede mną, a zwłaszcza przed dziadkiem rycerzem. A kiedy za oknem nocka się rozgości, bajką i kołysanką babcia sen zaprosi, by przyszedł do mego łóżeczka, potem w sen odpływam jak lekkie pióreczko. Ja babcię i dziadka noszę w sercu na dnie, zawsze będę ich kochać tak jak oni mnie. Za to, że jesteście dziękuję dziś wam, bo to wielkie szczęście, że właśnie was mam! fot. Fotolia Zawsze wiedziałem, że tata nie jest moim tatą. To znaczy, ten mężczyzna, z którym mieszkam i który mnie wychowuje, nie jest moim biologicznym ojcem. Prawdziwego nie pamiętam; miałem zaledwie 1,5 roku, gdy nas zostawił. Kojarzę go tylko ze zdjęć i trochę z opowiadań mamy. Mama nigdy nie ukrywała przede mną prawdy, choć ja przez długie lata jeszcze nie do końca ją rozumiałem. Zawsze liczył się tylko ten tata, który z nami mieszkał Nie pamiętam chwili, kiedy się pojawił. Dla mnie był od początku. A jednocześnie wiedziałem, że gdzieś tam jest drugi ojciec – tata Zenek, jak go zawsze nazywałem. Mama pokazywała mi zdjęcia: ich ślubne i nasze wspólne, w ogródku. Dużo tych fotografii nie było. Może dlatego, że wtedy aparat nie każdy miał, a do fotografa tak często się nie chodziło. W każdym razie, jego twarz kojarzę tylko z tych wyblakłych, jeszcze czarno-białych fotografii. Pamiętam, że dopiero kiedy byłem duży, miałem chyba z 7 lat, zdziwiło mnie to, że mam dwóch ojców. Myślę, że dopiero wtedy dotarła do mnie prawda. Ale wcale mnie nie zabolało, że zostałem porzucony. Dla mnie tatą – kochanym, cudownym i najwspanialszym – był ten, który mnie wychowywał. To on uczył mnie grać w piłkę i jeździć na rowerze. Pocieszał, gdy pokłóciłem się z kumplem, i tłumaczył, jak trzymać fason przed chłopakami, żeby uznawali mnie za równego sobie. Kocham go, a on mnie. Teraz, gdy jestem już dorosły i sam mam własne dziecko, często zastanawiam się, jak to możliwe, że tak bardzo zaakceptował w końcu obcego chłopaczka. Nie tylko się mną zaopiekował, ale naprawdę mnie pokochał. Może ze względu na moją matkę, którą uwielbiał, i uwielbia do dziś? A może dlatego, że już później nie mieli ze sobą dzieci? Nie wiem z jakiego powodu, bo nigdy o to nie pytałem, a mama nie mówiła. W każdym razie to on był moim tatą, a nie tamten. Mimo to, gdy wszedłem w wiek nastoletni, zaczęło mnie nurtować, jaki jest mój biologiczny ojciec. Gdzie mieszka, co robi? Na początku nie wiedziałem, jak to sprawdzić, a mamy nie chciałem pytać. Bałem się, że ją zranię, albo że nie powie mi prawdy. Chociaż nigdy mnie nie oszukała, podskórnie czułem, że ten temat może być dla niej trudny. Szukałem więc po omacku Przejrzałem papiery w szufladzie rodziców i znalazłem akt ślubu i orzeczenie sądu o rozwodzie. Nic mi to nie dało – poza datami, miejscem urodzenia i panieńskim nazwiskiem jego matki (mojej babci, której zresztą też nie znałem) nie było tam żadnych informacji. Pojechałem nawet do miasteczka, w którym się urodził i gdzie był zameldowany w chwili rozwodu, ale pod tamtym adresem nie było żadnego domu. W pobliskim sklepie dowiedziałem się, że właściciele sprzedali go gminie, a ta wyburzyła stary, zniszczony budynek i na tym miejscu zbudowano przedszkole. Nie miałem pomysłu, co robić dalej. Wreszcie zapytałem mamę o jego adres. – Nie znam – powiedziała szczerze. – Nigdy się z nim nie kontaktowałam. Po rozwodzie przez pewien czas przysyłał alimenty, a potem przestał. Zamierzałam go nawet pozwać do sądu, ale już wtedy miałam wyjść za Pawła, a on cię chciał usynowić. Pomyślałam, że tak będzie najlepiej dla wszystkich. – I naprawdę nie wiesz, co się z nim dzieje? – dociekałem, nie wierząc, że mama na pewno mówi mi wszystko. – Z jego mamą też się nie kontaktowałaś? – Między mną a teściową nigdy nie układało się dobrze – westchnęła. – A jak Zenek się wyprowadził, ona stwierdziła, że to moja wina, bo nie potrafiłam zadbać o męża i utrzymać go przy sobie. Po rozwodzie mieszkał właśnie u niej, ale tylko przez chwilę. On już wtedy kogoś miał, dlatego odszedł ode mnie. I z tego co wiem, to szybko się pobrali i wyjechali. Nie wiem dokąd. Kiedyś, jak Zenek przez kilka miesięcy zwlekał z alimentami, a ja chorowałam i nie mogłam pracować, pojechałam do niej prosić o pomoc. Razem z tobą, bo pomyślałam, że może zechce zobaczyć wnuka. Ale ona nawet nie wpuściła nas do środka. Powiedziała, że Zenek jest wreszcie szczęśliwy, ma żonę i pewnie niedługo będzie miał własne dzieci. Tak jakbyś ty nie był jego. Spojrzałem na matkę zdumiony. Nie mogłem wprost uwierzyć, że moja własna babcia zachowała się w taki sposób. Tymczasem mama ciągnęła opowieść: – Zabolało mnie to bardzo. A najbardziej, że prawie na ciebie nie spojrzała. Ile ty miałeś wtedy? Niewiele ponad dwa lata. Nawet cię nie uściskała, nie zaproponowała niczego do picia… Pieluchę jeszcze nosiłeś, pamiętam, to musiałam ci ją zmienić na ulicy. Powiedziałam sobie wtedy, że więcej się upokarzać nie będę, sama sobie poradzę. Zresztą, miałam Pawła. To były nasze początki, ale już czułam, że mogę na nim polegać. Dlatego nie szukałam kontaktu z twoim tatą. A potem, kiedy Paweł zaproponował ślub i że cię usynowi, tylko napisałam list do Zenka na adres teściowej, że chcę pozbawić go władzy rodzicielskiej. Spotkaliśmy się w sądzie, a on miał mi do powiedzenia tylko tyle, że jest mu to na rękę, bo teraz alimentów nie musi płacić… Przepraszam synku, że ci to mówię. Ale pewnie gdybyś nie znał całej prawdy, tobyś mi nie uwierzył, że naprawdę nie znam jego adresu. Milczałem. Chciałem znać prawdę, a teraz nie mogłem jej udźwignąć. Właściwie powinno mi być obojętne, czy jakiś facet, który mnie spłodził, mnie kocha czy nie. Czy jakaś obca baba, która przez przypadek jest moją babcią, chce mnie znać. A jednak gdzieś w środku mnie zabolało. Do tej pory nie zastanawiałem się, dlaczego nas zostawił. Nas – a właściwie mamę. Jakoś nie docierało do mnie, że mnie też porzucił. Teraz to zrozumiałem. I nie mogłem się z tym pogodzić. – Może chcesz o tym porozmawiać? – mama patrzyła na mnie najwyraźniej zaniepokojona, że się nie odzywam. – Na pewno ci z tym ciężko, co? – Nie, mamo, jest okej – wydusiłem z trudem. – Boli, ale dobrze, że w końcu wszystko mi powiedziałaś. Tak jest lepiej. Nie mogłem się z tym pogodzić Wcale nie było. Dziś, po latach, z perspektywy czasu i doświadczeń wiem, że przeżywałem wówczas typowy bunt nastolatka. Przechodziłem okres dojrzewania, kiedy neguje się wszystko, co do tej pory się znało. To dlatego cały czas po mojej głowie chodziła myśl, żeby jednak odnaleźć ojca. Ale nie miałem pomysłu, jak to zrobić. I zapału do szukania też nie. W sumie byłem szczęśliwy, miałem rodziców, a czas zajmowały mi nauka, zabawa, no i dziewczyny. Jedna, druga… Po technikum poszedłem do pracy, zachwyciła mnie samodzielność. A potem poznałem Jolę. Byliśmy ze sobą trzy lata, kiedy postanowiliśmy się pobrać. Niedługo później znowu mnie naszło, żeby go odnaleźć. Nie wiem dlaczego. Może chciałem na dobre zamknąć jakiś rozdział? Wejść w dorosłe życie, w małżeństwo i rodzicielstwo (bo zostałem tatą) z uporządkowanymi sprawami? Przyczyniła się też do tego Jola, której opowiedziałem o wszystkim, a ona nie mogła uwierzyć. – Nie wyobrażam sobie, jak można porzucić własne dziecko i się nim nie interesować – mówiła, patrząc na naszego ślicznego Michałka, który bawił się klockami. – U mnie w rodzinie też były rozwody, ale rodzice kontaktują się z dziećmi. Częściej, rzadziej, ale zawsze. Ty potrafiłbyś zostawić Miśka? – spytała, a ja w jej głosie wyczułem niepokój. Po rozmowie z żoną zrozumiałem, że nie uspokoję siebie ani jej, póki nie pogadam z „tatą Zenkiem” i nie usłyszę, czemu to zrobił. To pytanie nurtowało mnie od dawna. Trzeba znaleźć odpowiedź. Trochę to trwało, zanim udało mi się odnaleźć jego adres. Mama z trudem przypominała sobie kolejnych jego krewnych, a ja jeździłem po okolicznych wsiach i pukałem do obcych sobie ludzi – moich ciotek i wujków. Niektórzy nie chcieli ze mną gadać, inni nie wiedzieli, co dzieje się z moim ojcem, kilku dało mi adresy do dalszej rodziny. Wreszcie trafiłem do jakiejś kuzynki, która utrzymywała z nim kontakt. – Mam jego adres i telefon – powiedziała, gdy już przestudiowała uważnie dowód i inne dokumenty, które potwierdzały moją przynależność do rodziny. A potem spojrzała na mnie z dziwną miną i milczała przez chwilę, jakby zastanawiała się, czy coś powiedzieć. – Nie wiem, czy będzie chciał rozmawiać z panem… z tobą – wykrztusiła w końcu. – Odciął się od przeszłości. A właściwie dlaczego go szukasz? – Nie wiem – przyznałem. – Sam mam syna i może dlatego mnie to nurtuje. – Nie jestem pewna, czy to dobry pomysł – westchnęła. – Ale to nie moja sprawa. Proszę – podała mi kartkę z adresem. Nosiłem ją w portfelu przez kilka tygodni, nie mogąc się zdecydować, czy zadzwonić, pojechać, czy dać sobie spokój. – Jedź – powiedziała moja mama, przed którą nic już wówczas nie ukrywałem. – Tylko przygotuj się, że nie będzie chciał z tobą gadać. Ale może się mylę. Pojechałem od razu, nie dzwoniłem. Tata Zenek mieszka w Radomiu, a właściwie na peryferiach. Osiedle willowe, ładne nowe domki, zadbane ogródki. Sięgałem do dzwonka przy furtce, gdy akurat jakiś młody facet wyjeżdżał z garażu. Zatrzymał się przy bramie. – Pan do nas? – spytał, uchylając szybę. – Chyba tak. Do Zenona Zielińskiego. – Tata jest w ogrodzie, na tyłach domu. Tata… A zatem to mój przyrodni brat. Patrzyłem, jak odjeżdżał sportową beemką. No tak, wygląda na to, że jemu powodzi się nieco lepiej niż mnie. Ciekawe, czy mam jeszcze jakieś rodzeństwo? Ruszyłem w stronę ogrodu. Zobaczyłem go od razu Starszy, siwy, dość szczupły. Akurat grabił zeschłe liście. Nie przypominał faceta ze zdjęć. Nic w tym zresztą dziwnego – minęło ponad 25 lat. W pewnym momencie wyprostował się i wtedy mnie zobaczył. – Pan do mnie? W czym mogę pomóc?Nie wiedziałem, co powiedzieć, chociaż tyle razy układałem sobie przemówienie. Milczałem więc, aż on się zaniepokoił. – Słucham pana. Kim pan jest? – Jakub Roszkowski – przedstawiłem się odruchowo i dodałem: – Pański syn. Zdjął rękawice, powoli odłożył je na murek i podszedł do mnie. – Roszkowski? – Tak – odparłem szybko. – Mój ojciec… Drugi mąż mamy mnie usynowił. Ale w akcie urodzenia mam Zieliński. – Drugi mąż mamy… – facet przyglądał mi się przez chwilę uważnie, po czym sięgnął do kieszeni i wyciągnął z niej elektronicznego papierosa. – Jadwigi? – Tak. Z domu Kamińskiej. Zaciągnął się dymem i zapytał: – No więc dobrze, przypuśćmy, że jesteś moim synem – powiedział, podnosząc rękę, gdy chciałem się wtrącić, oburzony tym „przypuśćmy”. – A co cię do mnie sprowadza? Po tylu latach? Przecież twoja mama odebrała mi prawa rodzicielskie. Zawrzało we mnie; chciałem mu wypomnieć to wszystko, co mama mi opowiadała, ale się powstrzymałem. W sumie nie wiem, jak było między nimi i w ogóle nie w tej sprawie tu przyjechałem. – Chciałem poznać ojca – powiedziałem, sam słysząc, jak mój głos twardnieje. – Sam nim zostałem, mam syna… – I pewnie chcesz pieniędzy? – roześmiał się nieprzyjemnie, a ja z trudem się powstrzymałem, żeby go nie walnąć. – Myślałeś, że złapiesz dziadka na wnuka, tak? – Nie. Myślałem, że chciałbyś wiedzieć. I… I ja chciałbym wiedzieć dlaczego. – Co dlaczego? – zdziwił się. – Dlaczego mnie zostawiłeś. Masz syna, poznałem go przed chwilą. Nie wiem, może masz jeszcze inne dzieci. Co było ze mną nie tak, że mnie porzuciłeś i nie chciałeś znać? Dorośli się rozstają, rozumiem, że nie kochałeś mamy i kogoś poznałeś. Ale dlaczego zostawiłeś syna? Patrzył na mnie długo. A ja wtedy zrozumiałem, że tak naprawdę nic mnie nie obchodzi, co ten człowiek ma mi do powiedzenia. Usłyszałem już dość. Odwróciłem się na pięcie i szybko ruszyłem w stronę furtki. Zawołał za mną: – I już nie chcesz wiedzieć? Nie interesuje cię, dlaczego ojciec zostawił syna? – Nie – zatrzymałem się i odwróciłem. – Sam sobie odpowiedz na to pytanie. Mnie mój ojciec nie zostawił. Mój prawdziwy ojciec. Jest ze mną cały czas. Jakimś cudem udało mi się dojechać do domu i dopiero tam się popłakałem. A gdy już doszedłem do siebie, wziąłem na kolana swojego kochanego synka. – Nigdy cię nie zostawię – obiecałem mu, delikatnie całując małą rączkę. Nigdy już nie szukałem żadnych wyjaśnień. Po co? Mam mamę, tatę, żonę i syna. I guzik mnie obchodzi, czemu jakiś obcy facet 25 lat temu zrobił to, co zrobił. Czytaj także: „Mój synek zmarł, gdy miał niecały roczek. Teraz o mały włos nie straciłam drugiego dziecka”„Urodziłam syna, gdy miałam 19 lat. Jego ojciec powiedział, że ma inne plany na życie i nas zostawił”„Moja siostra to pasożyt. Rodzice wychowali lenia, któremu nie chce się iść do pracy, bo... mało płacą” GRUPA "KRASNOLUDKI" Lp. „KRASNOLUDKI” BASIAK SZYMON CHACHAJ MAJA GUZ JAŚMINA JAŚKOWSKI ADAM KIELECH KAROL KOŁODZIEJCZYK HANNA KOWALIK KUBA WOŁYNIAK DAMIAN MICHAŁOWSKA MARTYNA NOWICKA KORNELIA SMOLARCZYK JAN STADNIK MARIANNA SUCHODOLSKI MARCEL SZADURA JAN TARGOŃSKI STANISŁAW TUJAKA –MAZUREK SZYMON WALKIEWICZ ANTONINA WŁOCH NIKODEM WOROCH LENA WÓJTOWICZ MARCEL ŻELISZCZAK MARCEL ŻUŁAWSKI PATRYK 23. PAWŁOWICZ AGATA RAMOWY ROZKŁAD DNIA Grupa ,,Krasnoludki” Schodzenie się dzieci do grupy dyżurującej Schodzenie się dzieci. Czynności opiekuńcze i organizacyjne. Zabawy swobodne w kącikach zainteresowań. Wspieranie rozwoju dziecka poprzez różnorodne zabawy i ćwiczenia dowolne służące realizacji pomysłów dzieci. Przygotowanie do śniadania. Wdrażanie i przyswajanie nawyków higienicznych- opanowanie umiejętności mycia rąk. Czynności samoobsługowe. Śniadanie. Doskonalenie umiejętności samodzielnego i estetycznego spożywania posiłków. Kulturalne zachowanie się przy stole Realizacja zadań edukacyjnych poprzez zajęcia z całą grupą Spacery, zabawy dowolne na świeżym powietrzu lub w sali; Ćwiczenia gimnastyczne. Przygotowanie do obiadu. Wdrażanie i przyswajanie nawyków higienicznych- opanowanie umiejętności mycia rąk. Czynności samoobsługowe. Obiad. Wdrażanie do prawidłowego i bezpiecznego posługiwania się sztućcami. Ćwiczenia relaksacyjne. Zabawy dydaktyczne, ćwiczenia graficzne, utrwalanie poznanych wierszy i piosenek. Słuchanie opowiadań nauczyciela na podstawie literatury dziecięcej (ewentualnie czytanie fragmentów książek). Zabawy dowolne w sali lub na placu przedszkolnym. Schodzenie się dzieci do grupy dyżurującej Ćwiczenia indywidualne z dziećmi, dostosowane do ich możliwości. Słuchanie opowiadań nauczyciela na podstawie literatury dziecięcej. Zabawy dowolne według zainteresowań dzieci. Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze na czerwiec dla grupy Krasnoludki Tematy kompleksowe: Niby tacy sami, a jednak inni. Wakacyjne podróże. Pożegnania nadszedł czas. Projekt Las. Wiersz „Wakacje” A. Widzowska. Kiedy nam buzie ogrzewa lato, Czas na przygody z mamą i tatą. Czekają góry, pachnące łąki, Morze i plaża, konie, biedronki. Gdy my będziemy się pluskać w rzekach, Przedszkole na nas grzecznie poczeka, Odpoczną w ciszy lalki, zabawki, Dwie karuzele, miś i huśtawki. Chętnie wrócimy do naszej pani Z wakacyjnymi opowieściami O sarnach w lesie, o rybkach w morzu I ptasich gniazdkach ukrytych w zbożu. Piosenka „Wakacje” Fale, morskie fale I piasek na plaży, O letniej zabawie Każdy przecież marzy. Ref. Lato, lato, lato Dzisiaj wita nas, Latem, latem, latem Miło spędzasz czas. Góry, nasze góry I pachnące lasy, Plecak zabieramy, Jedziemy na wczasy. Ref. Lato, lato, lato…. Rzeki i jeziora Już na nas czekają Wiosła i kajaki Na spływ zapraszają. Ref. Lato, lato, lato…. Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze na miesiąc maj dla grupy przedszkolnej Krasnoludki Tematy kompleksowe: Moja miejscowość, mój region. Moja Ojczyzna. Łąka w maju. Święto rodziców. Nauka wiersza „Polskie symbole” - Marcin Przewoźniak To naszej flaga. Barwy znajome Na górze białe, w dole czerwone. Czerwień to walka, miłość i wierność. A biel? To czystość oraz szlachetność. Czerwień? To tarcza. A biel? To orzeł. Skąd to wiadomo? Sam sprawdzić możesz. Popatrz na godło, Polaku mały W tarczy czerwonej jest Orzeł Biały. Słuchaj „Mazurka”. pieśni znajomej, O tym, że Polska jest naszym domem. Stojąc na baczność w hymnie śpiewamy Że jest ojczyzną, którą kochamy. Nauka piosenki „Jesteśmy Polką i Polakiem” Jesteśmy Polką i Polakiem Dziewczynką fajną i chłopakiem Kochamy Polskę z całych sił Chcemy byś również kochał ją i ty I ty Ciuchcia na dworcu czeka Dziś wszystkie dzieci pojada nią by poznać kraj Ciuchcia pomknie daleko I przygód wiele na pewno w drodze spotka nas. Jesteśmy Polką i Polakiem … Pierwsze jest Zakopane Miejsce wspaniałe Gdzie góry i górale są Kraków to miasto stare W nim piękny Wawel Obok Wawelu mieszkał smok. Jesteśmy Polką i Polakiem … Teraz to już Warszawa To ważna sprawa Bo tu stolica Polski jest Wisła, Pałac Kultury, Królewski Zamek I wiele innych, pięknych miejsc. Jesteśmy Polką i Polakiem … Toruń z daleka pachnie Bo słodki zapach pierników kusi mocno nas Podróż skończymy w Gdańsku Stąd szarym morzem można wyruszyć dalej w świat. Jesteśmy Polką i Polakiem Dziewczynką fajną i chłopakiem Kochamy Polskę z całych sił Chcemy byś również kochał ją i ty I ty Jesteśmy Polką i Polakiem … Nasza pierwsza wycieczka Wycieczka na przedstawienie pt. Piotruś Pan do K D K w Krasnymstawie odbyła się 28 kwietnia. Jadąc autobusem podziwiały krajobraz. Świetnie się bawiły na spektaklu przedstawianym przez aktorów. Wszystkie dzieci wróciły z wycieczki zadowolone. Święta tuż, tuż… Krasnoludki przez tydzień wykonywały różne prace plastyczne i uczyły się piosenki z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy. Poznały zwyczaje i tradycje związane z tymi świętami. Życzymy zdrowych i wesołych Świąt. Pozostałe fotografie znajdują się w albumie Święta tuż, tuż... PLAN PRACY DYDAKTYCZNO-WYCHOWAWCZEJ GRUPA KRASNOLUDKI MIESIĄC KWIECIEŃ Tematy kompleksowe Wiosenne powroty. Wiosna na wsi. Wielkanoc. Dbamy o przyrodę. Nauka piosenki „Pisanki” (sł. i muz. B. Forma) Pisanki, kraszanki, piękne, kolorowe, czerwone, niebieskie, żółte i brązowe. Ref. Święta, święta, święta jajka malowane, każdy do koszyczka pisankę dostanie. Dziś na nich malują dzieci kogucika, który się wygrzewa w słoneczka promykach. Ref…….. 3. Na stole świątecznym kurczątka, baranki, na białym obrusie są nasze pisanki. Ref. …………….. . Nauka wiersza „Wielkanocny stół” - B Szelągowska Nadeszła Wielkanoc. Czas wielkiej radości! Już stół wielkanocny czeka na swych gości. Pełno na nim potraw: kiełbaska i żurek, baba lukrowana, tuż obok mazurek…. Dom pachnie czystością, porządki skończone. Czas na odpoczynek. Wszystko już zrobione. Święconka na stole A pośród pisanek Jak każe tradycja, wystaje baranek! To czas na życzenia, na chwile radości I niech w naszych sercach miłość ciągle gości Dzień Świadomości Autyzmu OGRÓDEK NA PARAPECIE OKNA Dzieci przyniosły do przedszkola cebulę i rzeżuchę. Posadziliśmy wspólnie rośliny, które podlewaliśmy systematycznie i obserwowaliśmy jak rosną. Następnie Krasnoludki próbowały kanapek ze szczypiorkiem. Bardzo im smakowały. Pozostałe fotografie znajdują się w albumie Ogródek na parapecie okna. PLAKAT DLA PANI WIOSNY 17 i 18 marca 2022 r. Krasnoludki pracowały nad wykonaniem plakatu dla Pani Wiosny. Obecne dzieci kolorowały kwiaty kredkami woskowymi, które zostały wycięte i naklejone na dużym papierze. Następnie plakat został wzbogacony o : chmurki, słońce, deszczyk, bociany, jaskółkę, trawę i biedronkę. BRAWO!!! Pozostałe fotografie znajdują się w albumie Pani Wiosna - plakat. DZIEŃ KOBIET 8 marca chłopcy wręczyli dziewczynkom upominki zakupione przez rodziców. Dzieci miały przygotowany słodki poczęstunek. Chłopcy natomiast otrzymali jajko niespodziankę. Serdecznie dziękujemy rodzicom za przygotowanie tak miłej niespodzianki. Pozostałe fotografie znajdują się w albumie Upominki dla dziewczynek. Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze na miesiąc marzec Grupa „Krasnoludki” Tematy kompleksowe: Zwierzęta z dżungli i sawanny. Zwierzęta naszych pól i lasów. Marcowa pogoda. Wiosenne przebudzenie. Nauka wiersza : „Marcowe kaprysy” B. Forma Wymieszał marzec pogodę w garze, Ja wam tu wszystkim zaraz pokażę, Włożę troszeczkę deszczu, słoneczka promieni, Domieszam wiatru ciepłego, Smutno by w marcu było bez niego Śniegu i burzy jeszcze troszkę dodam, Będzie prawdziwa marcowa pogoda. Nauka piosenki: „Spotkanie z wiosną” B. Forma 1. Ciepły wietrzyk powiał dzisiaj, słychać świergot ptaków, a w ogrodzie spotkać można miłych przedszkolaków. Ref.: Wiosna, wiosna przyszła do nas, bierzmy się za ręce. Pośród młodej, bujnej trawy kwiatów coraz więcej. Przedstawienie z okazji Dnia Babci i Dziadka Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze na miesiąc luty Grupa „Krasnoludki” Tematy kompleksowe: Baśnie, bajki, bajeczki. Muzyka wokół nas. Nie jesteśmy sami w kosmosie. Projekt - Budowle. Nauka wiersza : „Moje bajki” B. Szelągowska Gdy wieczór nadchodzi, z książkami się witam. Siadam cichutko, a mama mi czyta. I czyta mi bajki o dzielnych rycerzach, smokach, czarownicach i zaklętych wieżach. O śpiącej królewnie i o rybce złotej, i o tym, jak młynarz przyjaźnił się z kotem. Choć jestem przy mamie, to mi się wydaje, że widzę naprawdę te postacie z bajek. Nauka piosenki: „Baśnie” B. Forma 1. Baśni słuchają dzieci i dorośli też lubią baśnie. Każdy chętnie posłucha pięknej baśni, zanim zaśnie. 2. W baśniach mieszkają wróżki, dobre elfy i czarodzieje. W baśniach z pomocą przyjdą zawsze wiem przyjaciele. 3. Baśnie to tajemnica, w baśniach różne cuda i dziwy, w baśniach świat całkiem inny, nie do końca jest prawdziwy. Dzień Babci i Dziadka W dniu 21 stycznia w naszej grupie odbyła się uroczystość z okazji Święta Babci i Dziadka . Babcia i Dziadek to bardzo ważne osoby w życiu każdego dziecka, dlatego w tym szczególnym dniu wspólnie ze swoimi nauczycielkami przygotowały dla nich przedstawienie. Występ dzieci będzie zamieszczony na stronie przedszkola (poinformujemy o tym). W pięknie udekorowanej sali dzieci zaprezentowały program artystyczny. Mali artyści z przejęciem odtwarzali swoje role. Dzieci piosenkami i wierszykami wyraziły miłość i wdzięczność babciom i dziadkom. Mimo, że styczeń jest miesiącem zimowym, pełnym chłodnych dni, są takie dwa dni, jedyne dwa dni w roku, kiedy każdemu robi się ciepłej na sercu, bo przecież jest to Święto naszych kochanych babć i dziadków. Laurki z życzeniami po zajęciach zabrały do domu by wręczyć je babciom i dziadkom. Pozostałe fotografie znajdują się w albumie Dzień Babci i Dziadka. Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze na miesiąc styczeń Grupa „Krasnoludki” Tematy kompleksowe: Mijają dni, miesiące, lata. Zima i zwierzęta. Babcia i dziadek. Projekt Teatr. Nauka wiersza : „Dziadkowie” B. Szelągowska Babcia i dziadek są tacy wspaniali i zawsze chętnie bawią się z nami. Lubimy z wami spędzać czas. Babciu i dziadku kochamy Was. Nauka piosenki: „Dla Babci i dziadka” B. Forma 1. Czy wy wiecie moi mili, czy wy wiecie, ile babć i dziadków jest na całym świecie. Właśnie wielkie święto dzisiaj swoje mają, więc wnuczęta im piosenkę śpiewać chcą. Ref: Kochamy was, kochamy całym sercem i radości chcemy dać wam jak najwięcej. Nasze buzie uśmiechnięte, niech życzenia ślą przepiękne - żyj babuniu żyj dziadziuniu latek sto. 2. Babcia bardzo często mamę zastępuje, zamiast taty dziadek wnukiem się zajmuje. Bo rodzice cały dzień spędzają w pracy babcia, dziadek za to zawsze mają czas. Ref: Kochamy was... 3. Babcia z dziadkiem czas nam ciągle umilają, zawsze dla nas niespodzianek wiele mają. Dziś w piosence miłość wielką wyrażamy, głośno teraz podziękować chcemy im. Ref: Kochamy was... Nasze nowe zabawki Do grupy Krasnoludki zostały zakupione nowe zabawki. Są to : układanki, przeplatanki, samochody, traktory, drewniane tory z wagonikami, warsztat z narzędziami, stragan drewniany na warzywa i owoce, dwa duże samochody, duże korale do nawlekania,, trzy drewniane piramidy. Dzieci bawią się w sali zabaw zawsze po zajęciach z podstawy programowej. Każde dziecko uczestniczy w zgodnej zabawie. Wszystkie zabawki są bardzo dobrej, jakości. Posiadamy bardzo dobrze wyposażone sale do zabawy i do zajęć dydaktycznych. Pozostałe fotografie znajdują się w albumie Nasze zabawki. Święta Bożego Narodzenia tuż, tuż W ramach realizacji kręgu "Idą święta" Krasnoludki wykonywały ozdoby świąteczne. Wypychały choinki i bombki z wyprawki plastycznej. Następnie przyklejały bombki. Najwięcej radości sprawiło im ubieranie choinki bombkami przyniesionymi z domu. Wykonane prace umieściliśmy na wystawie. Pozostałe fotografie znajdują sie w galerii zdjęć Boże Narodzenie. Ćwiczymy na sali gimnastycznej Dzieci z grupy Krasnoludków bardzo lubią ćwiczyć na sali gimnastycznej . Do ulubionych ćwiczeń należą : skoki na skaczących piłkach, zjeżdżanie na zjeżdżalni, przejście przez tunel. Dużym zainteresowaniem cieszą się zabawy takie jak : Gąski, gąski do domu, Rybak, Raz dwa trzy baba Jaga patrzy . Pozostałe fotografie znajdują się w galerii zdjęć Ćwiczymy na sali gimnastycznej. Mikołaj W dniu 6 grudnia do najmłodszych przedszkolaków przyszedł Mikołaj. Krasnoludki ubrane w czapki krasnoludkowe przywitały Mikołaja śpiewając piosenkę pod tytułem "Święty Mikołaj". Następnie wszyscy razem recytowali wiersz pt. "Mam 3 lata, 3 i pół". Mikołaj pochwalił wszystkich za piękną recytację. Dzieci otrzymały pięknie zapakowane upominki. Wszyscy byli bardzo zadowoleni. Serdecznie dziękujemy rodzicom za przygotowanie tak miłej niespodzianki dla swoich pociech. Pozostałe fotografie znajdują się w galerii Mikołajki. Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze na miesiąc grudzień Grupa „ Krasnoludki” Tematy kompleksowe: Jak wyglądał świat przed milionami lat. Idzie zima ze śniegiem. Idą święta. Nauka wiersza : „Święta w domu” B. Szelągowska Świecą światła na choince, dom blaskiem jaśnieje. Święta, święta! – wielka radość z narodzin w Betlejem! Ciasta pachną, śledź, pierogi… Wszystko lśni czystością. I dwanaście pysznych potraw podamy dziś gościom. Wśród prezentów, śmiechu, gwaru dni spędzimy mile. W naszych sercach zachowajmy na długo te chwile. Nauka piosenki: „Choinka” Pachnąca, zielona, przybyła dziś do nas. Witamy cię wszyscy, choinko zielona. Ref: Kiedy pierwsza gwiazdka na niebie zaświeci, kolędę zanucą z rodzicami dzieci.(2 x) Na niej bombki, łańcuch, malutkie serduszka, pachnące pierniczki i małe jabłuszka. Ref: Kiedy pierwsza gwiazdka na niebie zaświeci, kolędę zanucą z rodzicami dzieci.(2 x) Nasza choineczka pięknie przystrojona, kolorowym blaskiem zamruga dziś do nas. Ref: Kiedy pierwsza gwiazdka na niebie zaświeci, kolędę zanucą z rodzicami dzieci.(2 x) Pieczenie ciastek W ramach współpracy z CSK w Gorzkowie przedszkolaki z najmłodszej grupy wzięły udział w warsztatach pieczenia ciasteczek. Zobaczyły jak wyrabia się ciasto następnie same mogły przygotować do wypieku swoje ciastko. Po upieczeniu nastąpiła degustacja smacznych i kolorowych wypieków. W tym samym dniu Krasnoludki zobaczyły również jak można wykonać stroik świąteczny oraz zachwycały się swoimi ulubionymi postaciami z bajek wykonanymi z włóczki. Pozostałe fotografie znajdują się w galerii Pieczenie ciastek - warsztaty. Wycieczka do młyna Przy okazji opracowywania kręgu tematycznego „Co z czego otrzymujemy?" oraz tematu „Zboże i mąka”. Grupa przedszkolna Krasnoludki odwiedziła młyn w Gorzkowie. Przedszkolaki mogły zobaczyć jak ze zboża powstaje mąka. Pan młynarz pokazał im jak pracują urządzenia we młynie. Wycieczka na cmentarz Przed Świętem Zmarłych grupa Krasnoludki wybrała się na cmentarz parafialny w Gorzkowie gdzie znajdują się groby żołnierzy. W dowód pamięci na ich grobach zostały zapalone znicze. Wystawa „Gorzków dawniej i dziś” Grupa Krasnoludki udała się do Centrum Społeczno-Kulturalnego w Gorzkowie na wystawę fotograficzną „Gorzków dawniej i dziś”. Na zdjęciach przedszkolaki rozpoznawały charakterystyczne miejsca naszej miejscowości i mogły porównać ich obecny wygląd z tym ze starszych zdjęć. Pozostałe zdjęcia znajdują się w galerii Gorzków dawniej i dziś - wystawa Degustacja produktów mlecznych Dzieci poznały różne rodzaje pieczywa i produkty mleczne. Próbowały ich smaku. Nauczyciel zachęcał do ich spróbowania. Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze na miesiąc listopad Grupa „ Krasnoludki” Tematy kompleksowe: Moja rodzina. Mój dom. Moje prawa i obowiązki. Moje zdrowie i bezpieczeństwo. Nauka wiersza : „Dbajmy o zdrowie” B. Szelągowska Mama, tata, babcia, wujek... Każdy ci to zgodnie powie: czy to zima, czy też lato, zawsze trzeba dbać o zdrowie! Jeść warzywa i owoce, o higienę także dbać! Często się gimnastykować, bo niezdrowo w miejscu stać! I ubrania też są ważne: źle się przegrzać, zmarznąć źle! Zimą nosimy rękawiczki, ale latem to już nie! Nikt z nas nie lubi chorować, więc nie dajmy się chorobie! ruch, higiena, sen potrzebny! I to właśnie da nam zdrowie! Nauka piosenki: „W zdrowym ciele, zdrowy duch” sł. i muz. B. Forma Dbam o swoje zdrowie, jeżdżę na rowerze, lubię też wyprawy z tatą na skuterze. Ref.: W zdrowym ciele zdrowy duch- Zapamiętaj sobie, Dnia każdego dbaj o siebie, Dobrze radzę tobie. (2x) Rano gimnastyka, mleko na śniadanie, A warzywa często jem na drugie danie. Ref.: W zdrowym ciele zdrowy duch- Zapamiętaj sobie, Dnia każdego dbaj o siebie, Dobrze radzę tobie. (2x) Klasa pierwsza recytuje dla „Krasnoludków” Pierwszaki z plakatem przedstawiającym warzywa recytowały wiersz Jana Brzechwy pt. "Na straganie". Dzieci nagrodziły występ brawami. Światowy Dzień Zwierząt u „Krasnoludków” roku w grupie Krasnoludków zorganizowano Dzień Zwierząt. Dzieci przyniosły ulubione zwierzątka, opowiadały o nich i się nimi bawiły. Było dużo radości. Dzień Chłopaka 30 września 2021roku w grupie 3 i 4 latków zorganizowano Dzień Chłopaka. Chłopcy otrzymali upominki a dziewczynki jajka kinder niespodzianki. Świętowanie umilił poczęstunek (napoje, ciasto oraz owoce) przygotowany przez rodziców. Serdecznie DZIĘKUJEMY !!! Pozostałe fotografie znajdują się w galerii zdjęć Dzień Chłopaka w grupie Krasnoludków Zamierzenia dydaktyczno - wychowawcze na miesiąc październik w grupie „ Krasnoludki” Tematy kompleksowe: Idzie jesień…przez ogród i sad. Idzie jesień…do zwierząt. Co z czego otrzymujemy. Idzie jesień…z deszczem. Nauka wiersza : „Owoce” Wpadła gruszka do fartuszka, a za gruszką dwa jabłuszka, w śliweczka wpaść nie chciała bo była niedojrzała. Nauka piosenki: „Owoce i warzywa”, słowa i muz. B. Forma 1. Gruszki, śliwki, jabłka, Ludzie je zjadają, Słodkie i witamin Wiele w sobie mają. Ref: Witamina A, witamina C Są w owocach i warzywach. Każdy o tym wie. 2. Groszek, pomidory I inne warzywa Zdrowe i dlatego Często je spożywaj. Ref: Witamina A…. 3. Zupa jarzynowa, Przecier ogórkowy. Jedz warzywa i owoce Będziesz zawsze zdrowy. Ref : Witamina A… Spotkanie z policjantem. W środę 29 września dzieci z grupy Krasnoludki spotkały się z policjantami Posterunku Policji w Żółkiewce – aspirantem Konradem Walkiewiczem oraz aspirantem Sławomirem Brożkiem. Dzielnicowy opowiedział im na czym polega praca policjanta oraz o podstawowych zasadach bezpieczeństwa na drodze. Odpowiadał również na pytania przedszkolaków. Dzieci mogły obejrzeć z bliska wyposażenie policjanta oraz jego mundur. Znamy znaki drogowe Grupa Krasnoludki w miesiącu wrześniu poznawała znaki drogowe. Dzieci uczyły się przechodzić przez jezdnię, w kamizelkach odblaskowych. Alfabet dobrego rodzica Alfabet to pierwsza rzecz jaką poznajemy, aby zrozumieć pismo. To podstawa każdego języka. Dlatego także w języku rodzicielstwa istnieje alfabet, pomagający rodzicom dobrze wychować dziecko, dzięki czemu maluszek będzie czuć się kochany i potrzebny. A – Akceptuj swoje dziecko, które jest Twoim skarbem. B – Bądź z niego dumny. C – Chwal za pracę i dobre chęci. D – Dotrzymuj obietnic. E – Eliminuj powoli i rozsądnie niepożądane zachowania. F – Formułuj precyzyjnie wymagania. G – Gospodaruj, w efektywny sposób, jego czasem. H – Hamuj jego agresję poprzez rozładowywanie negatywnych emocji. I – Interesuj się jego osobą. J – Jesteś jego przewodnikiem po świecie, więc pozwól mu go odkrywać. K – Kochaj go takim jakim jest. L – Licz się z jego zdaniem i odmiennym zachowaniem. M – Mów o swojej miłości i okazuj ją gestami. N – Nie wymagaj zbyt wiele. O – Okazuj mu zaufanie. P – Pokaż, że jesteś jego przyjacielem. R – Rozwijaj jego zdolności i umiejętności. S – Słuchaj uważnie, co ma do powiedzenia. T – Troszcz się o niego. U – Ukazuj jego miejsce w nieznanym mu świecie. W – Wierz w pozytywne efekty pracy z dzieckiem. Y – Yyy… (bądź przygotowany na niewiadomą). Z – Zauważaj niepokojące zjawiska zachodzące jego rozwoju. Zamieszczony alfabet stanowi pewnego rodzaju prawdy, o których warto pamiętać, aby zrozumieć dziecko, zyskując jego miłość i szacunek. Co w późniejszych latach przekłada się na dobre relacje rodzic-dziecko. Zamierzenia dydaktyczno - wychowawcze na miesiąc wrzesień Grupa „ Krasnoludki” Tematy kompleksowe: 1. To jestem Ja. 2. Moja grupa. droga do przedszkola. 4. Idzie jesień…przez las, park. Nauka wiersza : „Mój znaczek”- Urszula Piotrowska Jak odnajdę kurtkę w szatni? – pyta panią mały Jacek. Nie wie o tym, że w przedszkolu Każde dziecko ma swój znaczek. Kolorowy obrazeczek patrzy z półki i z krzesełka. I z wieszaka na ręczniki cały rok wesoło zerka. -Jakie piękne? Jacek wzdycha. Ale wszystkich mieć nie można. Dostał znaczek z krasnoludkiem- Teraz szafkę w mig rozpozna. Nauka piosenki: „Moje przedszkole”, słowa i muz. B. Forma I. Maszeruję rano do przedszkola z mamą, śpiewa ptak, wiatr powiewa, a ja głośno śpiewam. Ref.: Czas wesoło płynie w przedszkolnej drużynie, tu przyjaciół mam i nie jestem sam, tu przyjaciół mam i nie jestem sam. II. W drzwiach nas wita pani, mam laurkę dla niej, w sali już jest wesoło, wszyscy robią koło. Ref.: Czas wesoło… III. Znam magiczne słowa: proszę i przepraszam, powiem wam – zawsze chętnie do przedszkola wracam. Ref.: Czas wesoło… Dzień Dziecka u "Krasnoludków" Pozostałe fotografie znajduja się w galerii Dzień Dziecka u "Krasnoludków" Dzień Rodziny w grupie Krasnoludków W dniu 2 czerwca 2021 roku maluchy z grupy Krasnoludki przyszły do przedszkola odświętnie ubrane, ponieważ obchodziły Dzień Rodziny. Z okazji Dnia Mamy i Taty przygotowały dla swoich rodziców laurki ecytowały wierszyki oraz śpiewały piosenki. Poniżej znajdują się filmy z w/w uroczystości: ZAMIERZENIA WYCHOWAWCZO - DYDAKTYCZNE NA MIESIĄC CZERWIEC Grupa Krasnoludki Temat Kręgu: Niby tacy sami, a jednak inni. Tolerancja. Zabawy z piłką. Wszyscy lubimy się bawić. Kolorowy świat dzieci. Nasze zabawki. Temat Kręgu: Wakacyjne podróże. Poznajemy pojazdy. Miło spędzamy czas. Na plaży jest fajnie. Autobus w barwach wakacji. Bezpieczne wakacje. Temat Kręgu: Pożegnania nadszedł czas. Wakacyjne wędrówki. Wakacyjna podróż pociągiem. Ahoj, przygodo! Bezpiecznie nad wodą. Do zobaczenia po wakacjach. Temat Kręgu: Projekt las. Nauka wiersza Agaty Widzowskiej „Wakacje” Kiedy nam buzie ogrzewa lato, czas na przygody z mamą i tatą. Czekają góry, pachnące łąki, morze i plaża, konie, biedronki! Gdy my będziemy się pluskać w rzekach, przedszkole grzecznie na nas poczeka, odpoczną w ciszy lalki, zabawki, dwie karuzele, miś i huśtawki. Chętnie wrócimy do naszej pani Z wakacyjnymi opowieściami o sarnach w lesie, o rybkach w morzu i ptasich gniazdach ukrytych w zbożu. Będziemy liczyć białe muszelki, poznamy nowe, ważne literki, a ten kto butów sam nie sznuruje, W mig się nauczy! Ja już sznuruję! Nauka piosenki „Wakacje” (słowa i muzyka Bożena Forma) Fale, morskie fale i piasek na plaży, o letniej zabawie każdy przecież marzy. Ref.: Lato, lato, lato dzisiaj wita nas, latem, latem, latem miło spędzasz czas. Góry, nasze góry i pachnące lasy, plecak zabieramy, jedziemy na wczasy. Ref.: Lato, lato, lato … Rzeki i jeziora już na nas czekają, wiosła i kajaki na spływ zapraszają. Ref.: Lato, lato, lato ... ZAMIERZENIA WYCHOWAWCZO - DYDAKTYCZNE NA MIESIĄC MAJ Grupa Krasnoludki Temat Kręgu: Moja miejscowość, mój region. 1. Moja okolica mnie zachwyca! 2. Jesteśmy uprzejmi wobec innych. 3. Domy i domki. 4. Najpiękniejszy dom. 5. Moje najbliższe otoczenie. Temat Kręgu: Moja ojczyzna. 1. Biało-czerwona flaga. 2. Przyroda w mieście. 3. Warszawa – nasza stolica. 4. Kolory flagi. 5. Polskie symbole narodowe. Temat Kręgu: Łąka w maju. 1. Mieszkańcy łąki. 2. Biedroneczki. 3. Co dzieje się na łące? 4. Kwiaty majowej łąki. 5. Jak tu pięknie i wesoło. Temat Kręgu: Święto rodziców. Portret mojej mamy. Mama i tata. Album rodzinny. Kwiaty dla mamy i taty. To wszystko dla Was, rodzice… Nauka wiersza B. Szelągowska: pt.: „Moja rodzina” Piękny uśmiech, dobre serce; wszystko umie zrobić sama. Kocha mnie najbardziej w świece, to jest właśnie moja mama! Zawsze chętnie mi pomaga, kiedy jesteś obok, tato. Z Tobą czuję się bezpiecznie, kocham Ciebie właśnie za to! Dom to miejsce wyjątkowe. Może być na końcu świata! Najważniejsza jest rodzina, czyli mama, ja i tata! Nauka piosenki „Mamo i tato” sł. i muz. B. Forma Wyruszamy z mamą na wielką wyprawę, będzie czasów wiele na wspólną zabawę. Ref.: Razem z rodzicami chcę poznawać świat i nie ważne wcale, że mam mało lat. Na wycieczkę tato zabierze mnie dzisiaj. Jedzie z nami mama i siostra Marysia. Ref:… Czuję się bezpiecznie zawsze z rodzicami, jeśli chcesz, zapraszam, zostań dzisiaj z nami. Ref:… ZAMIERZENIA WYCHOWAWCZO - DYDAKTYCZNE NA MIESIĄC KWIECIEŃ Grupa Krasnoludki Temat Kręgu: Wiosenne powroty. 1. Powroty ptaków 2. Żabki i bocian 3. Malowane wiosenne kwiaty 4. Ptasie trele 5. Kto do nas wraca na wiosnę? Temat Kręgu: Wiosna na wsi. 1. Zwierzęta na wsi 2. Co słychać wiosną na wsi? 3. Na wiejskim podwórku 4. W chlewiku 5. Kogo spotkamy na wsi? Temat Kręgu: Dbamy o przyrodę. 1. Segregujemy śmieci 2. Wypoczynek w lesie i nad wodą 3. Wiosenne porządki w ogródku 4. Świeże powietrze na wsi 5. Jestem przyjacielem przyrody Wiersz B. Forma: pt.: „Dzieci dbają o środowisko” W zgodzie z przyrodą, Żyją wszystkie dzieci, Kochają jasne słonko, Które na niebie świeci. Nie łamią gałęzi, Dbają o rośliny, Podczas wycieczek do lasu, Nie płoszą zwierzyny. Często też dorosłym Dobry przykład dają –W wyznaczonych miejscach Śmieci zostawiają. PIOSENKA “Piosenka ekologiczna” Dymią kominy wielkich fabryk, płynie brudna woda do rzek. Chcemy oddychać powietrzem czystym, czystą wodę mieć. Ref.: Czysta woda zdrowia doda – to każde dziecko wie. Czysta woda zdrowia doda – tobie, tobie i mnie. Smog już pokrywa niebo całe szarym dymem i szarą mgłą. W rzekach jest coraz mniej rybek. Kto to widział, kto. Ref.: Czysta woda zdrowia doda – to każde dziecko wie. Czysta woda zdrowia doda – tobie, tobie i wychowawczo – dydaktyczne na miesiąc grudzień w grupie ,, Krasnoludki” Tematy kompleksowe : Jak wyglądał świat przed milionami lat Dinozaury – straszne jaszczury Jakie były dinozaury? Starożytne olbrzymy Dlaczego wyginęły dinozaury? Dinozaury z wykopalisk Idzie zima ze śniegiem Zimna zima Roztańczony bałwanek Mikołajki Zimowe ubrania Zima wokół nas Idą święta W oczekiwaniu na święta Choinka Kolorowe bombki Świąteczna atmosfera Świąteczne prezenty Nauka wiersz pt.: „Święta w domu”, tekst: B. Szelągowska Świecą światła na choince, dom blaskiem jaśnieje. Święta, święta! –wielka radość z narodzin w Betlejem! Ciasta pachną, śledź pierogi… Wszystko lśni czystością. I dwanaście pysznych potraw podamy dziś gościom. Wśród prezentów, śmiechu, gwaru dni spędzimy mile. W naszych sercach zachowajmy na długo te chwile. Nauka piosenka „Choinka” Pachnąca, zielona, przybyła dziś do nas. Witamy cię wszyscy, choinko zielona. Kiedy pierwsza gwiazdka na niebie zaświeci, kolędę zanucą z rodzicami dzieci Na niej bombki, łańcuch, malutkie serduszka, pachnące pierniczki i małe zajęć: Co słychać wiosną na wsi? 2021r. Ćwiczenia słuchowe: Jakie to zwierzę? Rodzic wypowiada nazwę zwierząt sylabami, a dziecko podaje pełną nazwę (np. ku – ra – Kura itp.) Piosenka: Rozmowa na podstawie wysłuchanego utworu. Spacer w pobliżu domu – obserwowanie zmian zachodzących w przyrodzie. Utrwalanie kształtu koła: przygotuj kolorowe koła w trzech wielkościach: jedno duże, trzy średnie, trzy małe koła, czerwone wycięte z kolorowego papieru lub inne. Dzieci otaczają kształt każdego koła palcem, porównują wielkość kół, liczą je i określają, ile jest kół każdej wielkości. Wskazują koła, których jest najmniej. Zabawa naśladowcza na wiejskim podwórku: dzieci biegają i na hasło pies: dziecko chodzi na czworakach itp… POWODZENIA … Język angielski Drodzy Rodzice, przesyłam trzeci zestaw ćwiczeń dla przedszkolaków i zerówki. Angielski przedszkole Podobnie jak w poprzednich zestawach wybieramy grupę, w której znajduje się dziecko i klikamy jedynie na filmiki lub na ćwiczenia - automatycznie jesteśmy przekierowani do odpowiednich zajęć : ,,Zwierzęta na wsi” 15 .04. 2021r Witam wszystkie dzieci. zapraszam Was i Waszych Rodziców do wspólnej zabawy. Oglądanie książek tematycznie związanych ze zwierzętami żyjącymi na wsi. Dzieci nazywają zwierzęta, naśladują ich odgłosy. Określają ich wygląd: kolory, liczbę kończyn. Budowanie z klocków zagród dla zwierząt. Słuchanie opowiadania A. Widzowskiej „Nauka pływania”: odsłuchaj: (rodzic zadaje pytania na podstawie wysłuchanego tekstu, a dziecko próbuje na nie odpowiadać). Zwierzęta na wsi: - obejrzyj i spróbuj odgadnąć zagadki. Pokoloruj wybrany rysunek zwierzątka wiejskiego. Temat zajęć: Ptasie trele. Zabawa ruchowa – przylot bocianów: dzieci biegają po pokoju i mach szeroko rozpostartymi ramionami – udając bociana, na hasło gniazdo – lądują i stają na jednej nodze, głośno przy tym klekocąc z radości. Praca plastyczna pt.: Bocian: dziecko koloruje dziób i nogi na czerwono, czarną bibułę przykleja na końcach skrzydeł bociana, zieloną bibułę przyklejają jako paski na trawę. Wiersz pt.: Ptasie Trele, B. Szelągowska: Znów nastała wiosna! Ptaki nadlatują. A co będą robić? Gniazda budują. Fiu, fiu, fiu, fi, fi, fi! Jakie piękne dni! Na drzewach wysoko albo w trawie –nisko. Tak by do swych piskląt zawsze miały blisko. Fiu, fiu, fiu, fi, fi, fi! Jakie piękne dni ! Gdy skończą budować, jajeczka w nich złożą. By było im ciepło, na nich się położą. Fiu, fiu, fiu, fi, fi, fi! Jakie piękne dni ! Wykluły się wreszcie z jajeczek pisklęta i każdy maluszek te trele pamięta ! Fiu, fiu,fiu, fi, fi, fi! Jakie piękne dni ! Rodzic czyta wiersz, a dziecko powtarza fragment tekstu: Fiu, fiu,fiu, fi, fi, fi! Jakie piękne dni ! Spacer na świeżym powietrzu – z uważnym obserwowaniem przyrody. Język angielski Drodzy rodzice, przesyłam następne zestawy ćwiczeń i piosenek dla 3 i 4 latków. Tak, jak poprzednio każda grupa ma swoją zakładkę. Wystarczy tylko kliknąć na nazwę grupy i pokażą Wam się ćwiczenia. Pod każdą piosenką i ćwiczeniem jest kilka słów wyjaśnienia jak można je wykonać w domu z dzieckiem. Poniżej znajduje się link do ćwiczeń: Ćwiczenia z języka angielskiego Katecheza Wniebowstąpienie - biblijna historia dla dzieci. Link do filmu opowiadającego o biblijnej historii dzieci. W pliku znajduje się kolorowanka do pobrania. Kolorowanka_-_Wniebowstapienie Temat zajęć: Malowane Wiosenne Kwiaty r. Zabawa ćwicząca spostrzeganie: Nce – pence – ( jedno dziecko ukrywa przedmiot w rękach schowanymi za plecami i mówi: nce – pence w której ręce – rodzic wskazuje dłoń, w której jest ukryty przedmiot, następnie zamieniają się rolami). Układanie chodniczka w kolorach kojarzących się z wiosną: dziecko układa z kolorowych patyczków chodniczek. Głośno nazywa, liczy i układa patyczki w danym kolorze: np. po 2, 3lub 4 w danym kolorze. Malowanie kredkami lub farbami wiosennych kwiatów np. krokusów. Zabawa słowami: dokończ słowo: dziecko mówi całe słowo związane z wiosną, które z rytmicznym podziałem na sylaby powiedział rodzic np. wiosna, krokusy, żaba, bocian itp. - osłuchanie z piosenką pt.: „Zielona Wiosna” – słowa i muz. D. i K. Jagiełło – ułóż improwizację ruchową do tej piosenki. Temat zajęć: Żabki i Bocian r. Wyszukiwanie obrazków bociana (w albumach przyrodniczych z ptakami lub wyszukiwarka internetowa) Zabawa ortofoniczna pt.:” Bocianie klekotanie”. (rodzic podnosi wysoko rękę, to dziecko głośno naśladuje klekotanie bociana, gdy ją opuści dziecko cicho klekoce) – zadanie można powtórzyć kilka razy. – po odsłuchaniu spróbuj nazwać zwierzęta, które słyszałeś na nagraniu. - osłuchanie z piosenką pt.: „Zielona Wiosna” – słowa i muz. D. i K. Jagiełło. Zabawa manualna – robimy gniazdo – z kawałków miękkich gałązek i siana uformować gniazdo dla bociana. Praca plastyczna pt.: „Bocian” – pasek białego papieru, kawałek czerwonego papieru na dziób bociana, czarna kredka i klej: dziecko łączy klejem początek i koniec białego paska, tak aby wyszło koło. Dokleja papier w kolorze czerwonym (dziób) i rysuje w odpowiednim miejscu oczy. Umieszcza bociana w stworzonym wcześniej gnieździe. Prezentacja multimedialna – życie żaby: htttps:// - spróbuj odgadnąć zagadki. Propozycje zajęć-język angielski online dla najmłodszych Bardzo proszę obejrzyjcie w ramach lekcji religii poniższe filmy w linku. Piosenka - Faustyna: Jak działa Boże Miłosierdzie? Temat zajęć: ,,Powroty ptaków” r. książek i albumów o ptakach oddechowe - otrzymane lub znalezione piórko należy położyć na dłoni ,następnie zdmuchnąć .Ćwiczenie wykonać kilka razy. 3. Dzieci powtarzają za rodzicem wiersz Ty teraz powiedz ,jaki to ptak macha skrzydłami i robi tak. 4. Zabawa konstrukcyjna. - zadaniem dzieci jest wykonanie budki lęgowej z klockowa lub innych materiałów, pod nadzorem rodzica. oglądanie zdjęć ptaków ,wymienianie ich nazw i dzielenie wyrazów na sylaby. w czasie którego być może wspólnie spotkacie jakieś ptaki. Temat zajęć: ,,Wiosenny ogródek”. r. 1. Dzieci układają puzzle o tematyce wiosennej 2. Obserwowanie wiosennych kwiatów rosnących w przydomowym ogródku, wymienianie ich nazw, dzielenie wyrazów na sylaby. 2. Nauka wiersza WIOSNA Z dalekiego kraju bociany wracają ... A zielone żabki w strachu uciekają... A dzieci sie cieszą, a dzieci sie śmieja ,ze wróciła wiosna ,ze śniegi topnieją. 3. Dzieci kolorują dowolna wiosenna kolorowankę Temat zajęć: ,,Co słychać wiosną w gnieździe ...” r. 1. Zabawa na powitanie: dzieci rytmicznie, naprzemiennie klaszcząc w uda i dłonie śpiewają niżej podany tekst: Wszyscy są! Witam was! Zaczynamy. Juz czas. Jestem ja. Jesteś ty. Raz, dwa, trzy 2. Dzieci wycinają kolo z kartonu oraz paski z szarego papieru, przyklejają paski na kole tworząc gniazdo. 3. Dzieci lepią z plasteliny pisklę i wkładają je do gniazda. 4. Zabawa dydaktyczna : Czarodziejskie pudełko. Rodzic chowa zabawki do pudełka ,przykrywa je ,zadaniem dziecka jest przed wyjęciem zabawki odgadniecie jej po kształcie . 5. Zabawy na świeżym powietrzu : Dzieci biegają ,naśladują bociany ,żabki ,kuk "Moi dziadkowie" Babcia i dziadek są tacy wspaniali I zawsze chętnie bawią się z nami. Lubimy z Wami spędzać czas. Babciu i dziadku Kochamy Was! 1. Babciu, droga babciu, powiedz mi, Czy potrafisz zrobić to, co my? My tupiemy tup, tup ,tup Teraz babciu ty to zrób! My tupiemy tup, tup, tup Teraz babciu ty to zrób! 2. Babciu, droga babciu, powiedz mi, Czy potrafisz zrobić to co my? My skaczemy - raz, dwa, trzy Teraz babciu podskocz Ty! My skaczemy - raz, dwa, trzy Teraz babciu podskocz Ty! 3. Dziadku, drogi dziadku powiedz mi Czy potrafisz zrobić to co my My klaszczemy - raz, dwa, trzy, Teraz dziadku zrób to Ty! My klaszczemy - raz, dwa, trzy, Teraz dziadku zrób to Ty! 4. Dziadku drogi dziadku powiedz mi Czy potrafisz zrobić to co my My całuski damy Ci Teraz dziadku daj nam Ty! My całuski damy Ci, Teraz dziadku daj nam Ty!